środa, 8 lutego 2012

ACTA - walka trwa

forgifs.com


Gdy w piątek wybierałem się na kolejną manifestację przeciw ACTA, mama zadzwoniła do mnie oznajmiając, że właśnie w TV premier ogłasza, że zawiesza ratyfikację i żebym dał sobie spokój - wszak mam na głowie ważniejsze sprawy niż marznięcie na dworze. Kochana mama! Jakoś mnie jednak ta informacja nie przekonała i postanowiłem na protest się wybrać. Mróz był rzeczywiście siarczysty i gdy przybyłem ze znajomymi pod Halę Stulecia, można było odnieść wrażenie, że z protestu (a właściwie z jakiejś porządnej jego skali) będą nici, bo była tam zaledwie garstka osób, głównie z zorganizowanych grup. Okazało się jednak, że podczas marszu ludzi przybywało i zanim doszliśmy na rynek było nas już nawet tysiąc. Poniżej prezentuję moją krótką wideorelację z tego wydarzenia:


Ciekawą inicjatywę mieli też goście puszczający internetowy hit Trololo song podczas przemarszu pod ich oknami:


W poniedziałek u premiera odbyła się z kolei "debata" w sprawie ACTA, która najwyraźniej miała być dowodem łaski ze strony naszego umiłowanego przywódcy, czego dowiodły zarówno forma dyskusji, jak i sama jej organizacja (wysyłanie zaproszeń blogerom na łapu-capu). Poniżej prezentuję dość ciekawy fragment owej "debaty":
Tak więc nie ma co się łudzić, że rząd zaczął z dnia na dzień liczyć się z wolą narodu, walka o wolny Internet (i o wolność w ogóle!) nadal trwa. Nie można spocząć na laurach!
Prześlij komentarz