Dawno już nie pisałem, toteż postanowiłem skrobnąć coś machnąć, cobyście, Moi Drodzy Czytelnicy, nie nabrali obaw co do tego, że wciąż żyję. Wczoraj miałem okazję zobaczyć fragment programu Fakty po Faktach, w którym wzięli udział p. Monika Richardson i p. Krzysztof Bosak.
Muszę przyznać, że euroentuzjazm p. Moniki, znanej chyba głównie z prowadzenia programu "Europa da się lubić" (chyba że nie), zahacza o coś, co można by nazwać nawet eurohajem, co jest trochę dziwne w kraju, który otwarcie walczy z tzw. dopalaczami i w którym policja (zamiast ścigać złodziei i morderców) poluje na dzieci posiadające mikroskopijne ilości suszu konopii indyjskich. Nic dziwnego, że w zderzeniu z argumentacją p. Krzysztofa mogła co najwyżej głupio się roześmiać opowiadając o jakichś "brunatnych koszulach", Żydach, gejach i rzekomej "wolnościowej idei" Unii Europejskiej. Wygląda na to, że podobną "narkotyczną" postawę reprezentują wszyscy tzw. "euroentuzjaści", bo doprawdy ciężko jest mi zrozumieć jak można w tak ignorancki sposób lekceważyć obecnej sytuacji i kierunku, w którym zmierza ten dziwny twór.
Sukces! Po dłuższej przerwie poszedłem w końcu do teatru! Fakt - bilet miałem za darmo, więc byłem w pewien sposób zmotywowany poprzez wyeliminowanie negatywnego czynnika (czyli ceny biletu ;) ) oraz to, że mogłem bez ciśnień zaprosić na wyjście kogo tam chciałem (pozdrawiam!). Przedstawienie "Bat Yam - Tykocin" w Teatrze Współczesnym w bardzo ciekawy, nowatorski i (jak mi się wydaje) obiektywny sposób ukazuje zarówno problemy stosunków polsko-żydowskich, jak i te, które dotyczą w gruncie rzeczy wszystkich, niezależnie od narodowości czy innych czynników. Polecam! Spektakl robi wrażenie!
Z okazji urodzin KampusTV Uniwersytet Ekonomiczny odwiedził Kamil Durczok, znany dziennikarz, publicysta, prowadzący program Fakty w telewizji TVN. Odpowiadał on na pytania studentów (chociaż zdarzały się pytania osób spoza mojej uczelni), które dotyczyły nie tylko pewnego stołu ;) .
Z drukarni przyjechał już