Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dancehall. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dancehall. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 stycznia 2009

reggae WOŚP 2009


Może i późno, ale co tam! Prezentuję małą fotorelacyjkę!
Kiedym się pojawił 10 stycznia br. w klubie Łykend, na scenie produkował się już Bismilah, młody zespół z Zielonej Góry, grający takie trochę rockowe, garażowe reggae (jak bym to nazwał). Rockowość była widoczna zwłaszcza w image'u zespołu (takim trochę grunge'owym). Ich wykonanie nawet mi się spodobało, chociaż może nie jest to styl, jaki najbardziej lubię. Jak już powiedziałem - zjawiłem się już w trakcie trwania ich występu, więc długo nie posłuchałem. Chłopaki zwinęli sprzęt, aby zrobić miejsce dla następnego zespołu.
Był to Bethel (myspace), który także jest młodym zespołem, wywodzącym się z trzech miast: Wrocławia, Oleśnicy i Brzegu Dolnego. Uderzyli oni sporą dawką pozytywnej energii, porywając publiczność do tańca.
Niewątpliwą zaletą zespołu jest rozbudowana sekcja rytmiczna: conga, djembe, bongosy, perkusja i czort wie co jeszcze.
Ciekawym elementem jest też gitara akustyczna, pojawiająca się na zmianę z elektryczną w rękach Grzegorza Wlazlaka (wokalisty).
Do tego jeszcze trąbka... i gra gitara
O następnym zespole mogę powiedzieć jedynie, że urocze wokalistki ;)
Następni wystąpili Riddimzz Team i Goście
Goście, czyli m.in. Calu
i chłopaki z NDK!
Trzeba przyznać, że wszyscy dali całkiem niezły popis i rozbujali łykendową publiczność.
Ale co będę czarował, zobaczcie nagranie Papy Krisa:
Po ich występie przyszedł czas na zespół, dla którego tak naprawdę przyszedłem!
Oczywiście chodzi mi o jakże wspaniały Lion Vibrations!!
Oczywiście nie zawiodłem się! Zespół dał cudowny koncert! Co ja tu będę zresztą wypisywał, popatrzcie na zdjęcia!!
I&Igor
Jahga
Mag (swoją drogą ma bardzo ładny uśmiech)
Almayty
BarryZlasu
Seba
No i to by było na tyle. Potem jeszcze swój set miał Bobo Dread, ale nie pozwolił mi na upublicznianie zdjęć, tak więc tego nie zrobię ;)
Czekam na komentarze, a jakże!

sobota, 13 grudnia 2008

11 Urodziny Bass Medium!!!

No i jestem już tutaj. A jeszcze wczoraj byłem w mieście Poznaniu. Dlatego też zapraszam do obejrzenia małej fotorelacyjki!

"Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku." Dla mnie pierwszym krokiem było dojechanie do Leszna :)

Podróż momentami była bardzo nużąca

Jednak w końcu dotarliśmy do celu!

Oczywiście obowiązkowy punkt wizyty w Poznaniu: Stary Nowy Browar

Poznaniacy w ciekawy sposób radzą sobie z brakiem śniegu ;)

Rasta fryzjer :D

Oczywiście nie ma to jak porządny lans przy plakatach EWR

Nawet Majki nim nie pogardził :D

Oczywiście obowiązkowa sesja ze Starym Marychem :)

Powoli, aczkolwiek konsekwentnie zmierzaliśmy do Piwnicy21

Gdzie czekał już na nas Dżin ze swym bratem

oraz Rzul (Anka), dzięki której dostałem wejściówkę...

...i która za wszelką cenę chciała uniknąć sfotografowania :D

Nie zabrakło także Dooliego, który przyniósł swój nieodłączny ręcznik

Oraz Maleństwa, która robiła dużo zdjęć

Spotkałem również Jahstinę z koleżankami (co też mogło znaczyć "W"? "Wrocław"? ^^)

Tymczasem na scenie dobry sound grał - Jam Vibes

Dżinu lansował się swoją forumową koszulką

spotkałem też Monikę:)

Na scenie zaś pojawili się Bob One, Marika...

...i Junior Stress

Pijesz sobie piwko spokojnie a tu ci walą po oczach lampą :P

Krótko mówiąc: Bob One

Bekstejdż nie bawił się gorzej od publiki

Czyżby zdjęcie do reggae pudelka ;>?

Jedni mieli białe ręczniki, inni biały papier ;)

Oczywiście królową nocy była Marika :)

I to wszystko, koło 3.35 byliśmy już w pociągu by wracać do domu. Niech gest Majkiego mówi tym, którzy chcą więcej zdjęć, aby się do mnie zgłosili.

Dziękuję za uwagę :)